| Dlaczego Jezus jest
jedyną drogą dojścia do Boga? autor: Josh McDowell |
Ludzie nieustannie pytają się: "Co jest takiego wyjątkowego
w Jezusie? Dlaczego jest On jedyną drogą dojścia do poznania Boga?" Jesteśmy
oskarżani o ciasnotę poglądów, ponieważ twierdzimy, że nie ma innej drogi
do dojścia do Boga.
Pierwszą rzeczą, o której trzeba powiedzieć, jest fakt, że to nie my (chrześcijanie) wymyśliliśmy twierdzenie o Jezusie, że On jest jedyną drogą. To nie jest nasze twierdzenie, to jest Jego twierdzenie. My jedynie przedstawiamy Jego twierdzenie i twierdzenie autorów Nowego Testamentu. Jezus powiedział: "Ja jestem drogą, prawdą i życiem, nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko preze mnie." (Jan 14:6) i "Jeżeli nie uwierzycie, że Ja jestem, pomżecie w grzechach swoich" (Jan 8:24). Apostoł Piotr podkreślał: (Dzieje Apostolskie 4,12). Święty Paweł napisał: (1 Tytusa 2,5). Zgodne świadectwo Nowego Testamentu brzmi, że nikt nie może znać Boga Ojca inaczej, jak przez osobę Jezusa Chrystusa. Aby zrozumieć dlaczego tak jest, musimy wrócić do początku. Nieskończony osobowy Bóg stworzył niebo i ziemię (Rodzaju 1:1) oraz człowieka na swój własny obraz (Rodzaju 1:26). Gdy skończył stwarzanie, wszystko było dobre (Rodzaju 1,3). Mężczyzna i kobieta zostali umieszczeni w doskonałym środowisku, w którym wszystkie ich potrzeby mogły być zaspokojone. Otrzymali jeden zakaz. Nie wolno im było jeść owoców z drzewa poznania dobra i zła., gdyż wtedy mieli umrzeć (Rodzaju 2,17). Na nieszczęście zjedli owoc z tego drzewa (Rodzaju 3), czego rezultatem był upadek w czterech różnych dziedzinach.
Jezus utorował drogę! Bóg dokonał tego wszystkiego, a naszą odpowiedzialnością jest akceptacja tego faktu. Nie możemy zrobić nic, co moglibyśmy dodać do dzieła Chrystusa. Wszystko zostało zrobione dla nas. Gdyby ludzkość mogła dotrzeć do Boga w jakiś inny sposób, wtedy Jezus nie musiałby umrzeć. Jego śmierć ilustruje fakt, że nie ma żadnej innej drogi. Dlatego żadna inna religia czy przywódca religijny nie może doprowadzić nikogo do znajomości jedynego prawdziwego Boga. Śmierć Chrystusa nie jest jednak końcem tej historii. Pozwólcie mi przedstawić, dlaczego stawiamy Jezusa Chrystusa ponad wszystkimi innymi przywódcami religijnymi. Wyobraźmy sobie, że całą grupą urządziliśmy wycieczkę do bardzo gęstego lasu. Gdy zagłębiliśmy się weń, zgubiliśmy się. Zdając sobie sprawę, że pójście w niewłaściwym kierunku może oznaczać utratę życia, zaczęliśmy się bać. Wkrótce zauważyliśmy przed nami rozwidlenie dróg i dwie postacie ludzkie. Podbiegliśmy i zauważyliśmy, że jedna z nich ma na sobie ubiór leśniczego, że żyje i znajduje się w doskonałym zdrowiu, podczas gdy druga osoba leży martwa. Którego z nich zapytalibyście o drogę? Oczywiście tego który żyje. Gdy chodzi o sprawy wieczności, o drogę wyjścia będziemy pytali tego, który żyje. To nie jest Mahomet ani Konfucjusz, lecz Jezus Chrystus. Jezus jest wyjątkowy. On powrócił z martwych. To udowodniło, że jest Tym, za kogo się podawał (Rodzaju 1:4), jedynym Synem Boga i jedynym sposobem nawiązania osobistej więzi z prawdziwym i żywym Bogiem. |